List do chorych

Drodzy chorzy!

Jak zapewne już wiecie od niedzieli 4 października w naszej parafii będą odbywać się Misje Święte. Przybędą do nas misjonarze z zakonu Redemptorystów, tych samych, którzy prowadzą Radio Maryja. By głosić Słowo Boże i pomóc ludziom w jego świetle, na nowo przemyśleć swoje życie i swoje powołanie.

Dziś tak wielu z pośród naszych parafian wytraciło potrzebę bliskości Pana Boga w swoim życiu, nie czują i nie pragną Boga miłości, który tak bardzo ich ukochał, że „Syna swojego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy nie zginął, ale miał życie wieczne” (J. 3.16). Człowiek żyjący poza Bogiem degraduję się duchowo. Nie realizuje się w nim i przez niego Boży plan, który miał Stwórca powołując go do istnienia. Bóg cierpliwy, delikatny, pełen miłosierdzia. On nas naprawdę kocha i ciągle nas szuka pośród naszych pełnych niewiary i zwątpienia dróg. Misje Święte, które będziemy przeżywać będą takim przejściem przez naszą parafię Chrystusa, który będzie szukał zagubionych, aby na nowo nam wszystkim życie dać.

Któż bardziej jak nie wy, drodzy chorzy i cierpiący rozumiecie, że życie bez Boga i jego Ukrzyżowanej Miłości traci wszelki sens. Chrystus złożył ofiarę ze swego życia na drzewie krzyża i przyjął na siebie cierpnie. Mówimy, że zjednoczył się przez to z nami najpełniej, uczestnicząc w tym co dla człowieka najtrudniejsze. Bo cóż może być trudniejszego od cierpienia, zwłaszcza, gdy związane z długą chorobą lub wiekiem, staje się nieusuwalną częścią waszych nocy i dni. Świadomość przeszywa dręczące pytanie: Dlaczego? Stajemy wobec nieprzeniknionej tajemnicy i tylko wiara ma tutaj coś sensownego do powiedzenia. Cóż to bunt i apatia? Nic! Gdy jednak odkryjemy, że łącząc swoje cierpienie z ofiarą Chrystusa, możemy mu nadać głębszy sens, życie nasze nabiera innych barw. Niosąc swój krzyż jestem współuczestnikiem zbawczego czynu naszego Zbawiciela. Pomagam innym, wypraszam grzesznikom łaskę nawrócenia i duchowej przemiany. Dlatego to Wy, drodzy chorzy, jesteście duchowym skarbem Kościoła.

Proszę was najdrożsi, abyście wasze cierpienie i waszą modlitwę zechcieli ofiarować w tych dniach za dzieło Misji Świętych w naszej parafii. Zwłaszcza za tymi spośród naszych sióstr i braci, którzy najbardziej opuszczeni duchowo, żyją w grzechach niewiary i moralnych zniewoleń. Zapraszam was też, jeżeli wam tylko siły pozwolą, do naszej świątyni na Misyjne spotkanie dla chorych połączone z pokrzepiającym was Słowem Bożym, z udzieleniem sakramentu chorych wstawienniczą modlitwą o uzdrowienie. Niech Jezus Zmartwychwstały obdarza was nieustannie swoim pokojem.

 

Pamiętając  o was zawsze w modlitwie wasz ks. Proboszcz.

Dodatkowe informacje

Wersja mobilna